Klienci sklepów grożą ekspedientom pobiciem. Wszystko przez obowiązek noszenia maseczki

Klienci sklepów grożą ekspedientom pobiciem. Wszystko przez obowiązek noszenia maseczki

Sprawa noszenia maseczek w sklepach i punktach usługowych staje się jednym z najszerzej dyskutowanych tematów w ostatnich tygodniach. Stowarzyszenie STOP Nieuczciwym Pracodawcom informuje o coraz częstszych przykładach agresji w stronę sprzedawców. – Pracownik apteki miał usłyszeć groźby, że zostanie „dorwany” oraz, że ktoś mu „wpier***” za to, że odmówił obsługi klienta, który naciągnął sobie na twarz koszulkę – mówi Małgorzata Marczulewska.

Problematyczne maseczki

W ciągu ostatnich dwóch tygodni do stowarzyszenia napłynęło aż kilkanaście zgłoszeń odnośnie kłopotliwych sytuacji związanych z koniecznością egzekwowania noszenia maseczek w miejscach usługowych i punktach handlowych.

Większość dotyczyła klientów, którzy nie stosują się do przepisów porządkowych. Nie brakowało jednak także zgłoszeń od pracowników, którzy chcieli nosić maseczki, ale przykładowo kierownik placówki handlowej nie był tego entuzjastą.

– Jedna z wiadomości, którą dostaliśmy to była informacja, że szef sklepu zakazał noszenia maseczek w jego sklepie. Miał powiedzieć do pracownika: zdejmij to, bo wyglądasz jak pajac. Wiadomość miała charakter informacyjny, pracownik nie zdecydował się na skargę – mówi prezes Stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom Małgorzata Marczulewska.

Agresja ze strony klientów

Zdecydowanie więcej jest skarg na relacje pracownik – klient. Do stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom zgłosiła się pracownica jednej z galerii handlowych, która odmówiła sprzedaży towaru klientce bez maseczki.

– Ta zrobiła karczemną awanturę, po czym wezwała policję. Pracownica napisała do nas wiadomość, bo przyznaje, że nie wiedziała co ma zrobić i bała się reakcji szefostwa. Inna wiadomość dotyczyła gróźb karalnych. Pracownik apteki miał usłyszeć groźby, że zostanie „dorwany” oraz, że ktoś mu „wpier***” za to, że odmówił obsługi klienta, który naciągnął sobie na twarz koszulkę – relacjonuje Małgorzata Marczulewska.

To nie odosobniony przypadek. Marczulewska informuje, że nagminnie zdarzają się sytuacje, w których pracownicy sklepów są nagrywani telefonami, a potem te filmy są wrzucane do Internetu.

Nieprecyzyjne prawo

W opinii mec. Grażyny Wódkiewicz wszelkie sprawy dotyczące maseczek i relacji jakie wywołują na linii pracownik-pracodawca należy analizować na casusie prawnym z Suwałek. Sprzedawczyni poprosiła młodą klientkę, by zasłoniła usta i nos. Ta odmówiła, wobec czego ekspedientka odmówiła obsługi. Sprawa trafiła na policję. Mandatem ukarano sprzedawczynię, ale sąd ją uniewinnił.

– Obowiązek zakrywania ust i nosa obowiązuje w obiektach i placówkach handlowych lub usługowych oraz na targowiskach (straganach) wynika z rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. W przestrzeni publicznej pojawiają się głosy, że rozporządzenie jest niezgodnie z prawem, w tym Konstytucją, bo obowiązek stosowania środków profilaktycznych można ustanowić wobec osób podejrzanych o chorobę, a nie wszystkich, w tym zdrowych na tej podstawie sądy odmawiają ukarania osób za brak maseczki, gdzie takich spraw jest coraz więcej – mówi mec. Grażyna Wódkiewicz.

Jej zdaniem problem z obowiązkiem zakrywania nosa i ust jest spowodowany nieprecyzyjnym brzmieniem przepisów. Zgodnie z obecnie obowiązującym prawem „właściciele, zarządcy i pracownicy sklepów nie mają żadnych podstaw prawnych do egzekwowania obowiązku zakrywania ust i nosa”.

Nosić czy nie nosić?

Jak przyznaje mec. Wódkiewicz sprawa jest skomplikowana, ale pracownicy sklepów mają prawo odmówić obsłużenia klientów, którzy nie realizują obowiązku noszenia maseczek – skoro wynika on z przepisów i w połączeniu z sytuacją epidemiologiczną tworzy „uzasadnioną przyczynę odmowy sprzedaży”.

– Pracownik, sprzedawca, powinien jednak przede wszystkim powoływać się na zasadę pewnej powszechności usług świadczonych przez sklep – skoro sprzedajemy wszystkim, to wszystkich obowiązują jednakowe zasady, w tym przypadku związane z odgórnym obowiązkiem zasłaniania ust i nosa – mówi mec. Wódkiewicz.

Prawnik tłumaczy również, że pracownik podlega regulacjom miejsca pracy i poleceniom swoich przełożonych. Dlatego, jeżeli pracodawca wyda polecenia pracownikom, aby nie obsługiwać klientów bez maseczek, to ci są zobligowani je wykonać.

– Pracownik ma jednak prawo do tego, aby domagać się jednoznacznych wytycznych dotyczących obsługi oraz ma prawo domagania się umieszczenia w sklepie informacji o tym, że polecono mu nie obsługiwać takich klientów. Taka sytuacja pozwala na uniknięcie zarzutów o personalną, indywidualną odmowę sprzedaży. W przypadku zaś interwencji policji, winien powołać się na ogólne zasady związane z tym, że klient powinien respektować zasady panujące w sklepie, powinien przestrzegać prawa i nie może swoim zachowaniem utrudniać zakupów innym klientom – dodaje prawnik współpracujący ze Stowarzyszeniem STOP Nieuczciwym Pracodawcom.

Źródło: inf. prasowa/allebiznes.pl
Fot. pixabay.com
Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

„Bez członkostwa w UE Polska rozwijałaby się znacznie wolniej”. Raport dla Fundacji Schumana

„Bez członkostwa w UE Polska rozwijałaby się znacznie wolniej”. Raport dla Fundacji Schumana

Gdyby w 2004 roku Polska nie weszła do Unii Europejskiej, dochody Polaków byłyby realnie niższe o 25–30 proc. i porównywalne z dochodami mieszkańców Bułgarii, najuboższego państwa w całej Unii. Gorszy byłby bilans handlu zagranicznego, mniej rozwinięta infrastruktura drogowa i słabsze wyniki inwestycji zagranicznych. To wnioski z raportu „Gdzie naprawdę są konfitury? Najważniejsze gospodarcze korzyści członkostwa Polski w Unii Europejskiej” przygotowanego dla Fundacji Schumana oraz Fundacji Konrada Adenauera. – Główną gospodarczą korzyścią z członkostwa w Unii jest udział Polski w jednolitym rynku, a fundusze europejskie pełnią jedynie funkcję pomocniczą – mówi ekonomista, prof. Witold Orłowski, jeden z autorów raportu. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Praca zdalna coraz popularniejsza. „Rozlicza się pracowników z efektów, a nie czasu pracy”

Praca zdalna coraz popularniejsza. „Rozlicza się pracowników z efektów, a nie czasu pracy”

Po ponad roku pandemii nadal ponad 1/3 polskich pracowników wykonywała swoje obowiązki zdalnie, a duża część z nich chce pozostać w tym modelu docelowo. Wyzwaniem po stronie pracodawców jest nie tylko wyposażenie ich w odpowiedni sprzęt i narzędzia umożliwiające pracę w cyfrowym środowisku, ale również mierzenie czasu i efektywności pracowników. – To, czy pracownik spędza przy komputerze sześć, czy osiem godzin, jest kwestią wtórną – mówi  Sebastian Młodziński, prezes zarządu Timate. Jak wskazuje, większość firm skupia się na tym, żeby precyzyjnie wyznaczać pracownikom cele i rozliczać ich realizację. Jednak w stacjonarnych branżach wciąż popularne są narzędzia do monitorowania czasu pracy, bo tam skala nadużyć wśród pracowników potrafi zaskoczyć. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Lockdown przyczynił się do wzrostu inflacji. „Ten mechanizm powinien być używany w ostateczności”

Lockdown przyczynił się do wzrostu inflacji. „Ten mechanizm powinien być używany w ostateczności”

Rzeczywiste zadłużenie polskiego sektora instytucji rządowych i samorządowych zbliża się do nieprzekraczalnego – zgodnie z konstytucją – progu 60 proc. PKB. To głównie rezultat wysokiej pomocy finansowej, która w ostatnich miesiącach trafiła do firm, by ratować je przed bankructwem i zachować miejsca pracy. Pandemia spowodowała, że tempo zadłużania się Polski gwałtownie przyspieszyło, a to skutkuje dziś m.in. wysoką inflacją. Według ekonomisty SGH, dra Artura Bartoszewicza, nie stać nas na kolejne całościowe lockdowny i powinny być one stosowane jedynie punktowo. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Branża motoryzacyjna tonie w długach. Pandemia pogorszyła sytuację finansową firm

Branża motoryzacyjna tonie w długach. Pandemia pogorszyła sytuację finansową firm

W bazie danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej jest ponad 12,5 tys. przedsiębiorstw motoryzacyjnych zadłużonych na 446,5 mln zł. Są wśród nich zarówno producenci pojazdów, części i akcesoriów motoryzacyjnych, dystrybutorzy, jak również warsztaty. Od początku pandemii ich zadłużenie wzrosło o 18% i w najbliższych miesiącach nie zamierza wyhamować. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Święta pod znakiem oszczędności. Na prezenty wydamy 700 zł mniej niż dwa lata temu

Święta pod znakiem oszczędności. Na prezenty wydamy 700 zł mniej niż dwa lata temu

Na święta Bożego Narodzenia Polacy wydadzą o ponad połowę mniej niż jeszcze przed pandemią – wynika z Barometru Providenta. W tym roku na gwiazdkę przeznaczymy średnio 950 zł, nieznacznie więcej niż w 2020 roku. Co piąta osoba przyznaje, że nie będzie jej stać na wszystkie świąteczne wydatki, blisko połowa kupi wszystkie potrzebne rzeczy, ale wybierze te najtańsze. Prezentu pod choinką spodziewa się prawie 60 proc. Polaków. O ile przed pandemią woleliśmy bardziej osobiste upominki, o tyle teraz najbardziej pożądanym prezentem są pieniądze lub bony na zakupy. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przez Pakiet Mobilności w sklepach zabraknie towarów, a ceny pójdą w górę

Przez Pakiet Mobilności w sklepach zabraknie towarów, a ceny pójdą w górę

W lutym przyszłego roku wejdą w życie krajowe przypisy państw członkowskich UE, które istotnie zwiększą koszty ponoszone przez firmy transportowe. Jeśli działalność przestanie być rentowna dla przewoźników i zabraknie środków transportu, to konsumenci z pewnością odczują brak towarów w sklepach – ostrzegają transportowcy. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *