Ministerstwo Sprawiedliwości domaga się zmian w przepisach pozwalających na tzw. prewencyjną konfiskatę majątku. Wprowadzenie nowego prawa oznaczałoby, że państwo mogłoby przejąć majątek podejrzanego bez wyroku sądu i to on musiałby udowodnić swoją niewinność. – Oznacza to de facto wprowadzenie domniemania winy – ostrzega Rada Przedsiębiorczości.
Spis treści:

  1. Uderzenie w podstawy prawa?
  2. Przedsiębiorcy się boją

Uderzenie w podstawy prawa?

Jedną z podstawowych zasad polskiego prawa jest zasada niewinności. Oznacza to, że oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem. Stanowi o tym art. 5 § 1 Kodeksu postępowania karnego. Kierowane przez Zbigniewa Ziobrę ministerstwo chce jednak zmienić ten przepis i przerzucić ciężar dowodowy na podejrzanego.

Prewencyjna konfiskata majątku oznacza, że organy ścigania nie będą musiały wykazywać, czy majątek posłużył do popełnienia przestępstwa lub został uzyskany w nielegalny sposób. Co więcej, nowe przepisy dotyczyć będą również osób, które nie są podejrzane, ale np. utrzymywały kontakt z przestępcą.

– W przypadku wejścia w życie ww. rozwiązań wystarczy, że osoba majętna będzie np. utrzymywać kontakt z – jak się później może okazać – sprawcą przestępstwa i wówczas, może być narażona na ryzyko związane z obowiązkiem wykazania pochodzenia całego swojego majątku, pod rygorem jego przejęcia przez państwo, również w wyniku pomyłki organów. Państwo zajmie lub ostatecznie przejmie dobra, pochodzące z legalnych źródeł. To wszystko będzie możliwe w sytuacji, w której nie będzie toczyło się żadne postępowanie karne wobec właściciela majątku – czytamy w oświadczeniu Rady.

Na pytania „Gazety Wyborczej” o zgodność proponowanych zmian z konstytucją, resort odpowiada, że „proponowane rozwiązania są zgodne z konstytucją i nie uderzają w uczciwych przedsiębiorców”. Ministerstwo uważa, że jest wręcz odwrotnie i „przyczyniają się do bezpieczeństwa obrotu gospodarczego i uczciwej konkurencji”.

Przedsiębiorcy się boją

Choć resort uspokaja, że uczciwi przedsiębiorcy nie muszą się niczego obawiać, innego zdania jest Rada Przedsiębiorczości. Jej zdaniem stoją one w sprzeczności z art. 46 Konstytucji RP i uderzają w zasadę domniemania niewinności.

– Nie może być prewencyjnego represjonowania obywateli, niedopuszczalnego w demokratycznym państwie prawnym – pisze Rada w oświadczeniu.

Zwraca również uwagę, że tak surowe prawo tylko zwiększa niepewność wśród przedsiębiorców. – Prawo rekwirowania ich majątków w sytuacji tak dużej uznaniowości przyjętych rozwiązań oraz niesprzyjających warunków zewnętrznych, wynikających z pandemii koronawirusa, może dodatkowo wzmagać niepewność związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej – podkreśla Rada.

Podkreśla ona także, że, zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, „przestępcą staje się osoba dopiero po prawomocnym wyroku skazującym”.

Według informacji „Gazety Wyborczej” projekt ustawy jest już gotowy i czeka na wpisanie do wykazu prac Rady Ministrów.

Źródło: wyborcza.pl/Rada Przedsiębiorczości
Fot. KPRM
Share.

Jeden komentarz

Zostaw komentarz