Ponad 30% Polaków nie zamierza pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego. 40% chce to robić

Ponad 30% Polaków nie zamierza pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego. 40% chce to robić

Prawie 40% rodaków zamierza pracować zawodowo po osiągnięciu wieku emerytalnego. Jednak niewiele mniejsza jest grupa, która nie ma takich planów. Natomiast niemal co trzeci badany jest niezdecydowany. Do tego widać, że wśród Polaków będących powyżej 60. roku życia przeważają osoby niezainteresowane dalszą aktywnością na rynku pracy. W pozostałych przedziałach wiekowych sytuacja jest wręcz odwrotna. Chęć kontynuowania kariery deklarują głównie osoby posiadające wykształcenie średnie lub wyższe, a także uzyskujące miesięczne dochody na poziomie 7000-8999 zł netto. 

Polacy będą pracować na emeryturze

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez UCE RESEARCH i SYNO Poland, 37,7% Polaków zamierza pracować zawodowo po osiągnieciu wieku emerytalnego. 30,3% ankietowanych nie ma takich planów, a 32% nie zajmuje stanowiska w tej sprawie.

Według prof. Pawła Wojciechowskiego, wiceprezydenta i głównego ekonomisty Pracodawców RP, nieco zaskakujący jest wysoki odsetek rodaków deklarujących chęć pracy. Dziwi to zwłaszcza w porównaniu z danymi, z których wynika, że mniej niż 10% osób kontynuuje aktywność zawodową przez ponad rok. Najczęściej wybieraną strategią jest jak najszybsze przejście na emeryturę, a na drugim miejscu – dorabianie na emeryturze.

– Sporo osób pewnie chciałoby jak najszybciej przejść na emeryturę. Ale często słysząc o bardzo niskich świadczeniach, zmieniają zdanie. Wiedzą, że rezygnacja z pracy może być dla nich bolesna. W związku z tym trochę boją się podjąć decyzję, dlatego czekają. I stąd jest ta niepewność w odpowiedziach – komentuje prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC w Polsce.

Jak zaznacza prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, może zwiększać się liczba  emerytów, którzy nadal chcą i mogą być aktywni zawodowo. Największym ograniczeniem dla osób starszych jest wysiłek fizyczny. Organizm po prostu odmawia posłuszeństwa.

Nowy Ład zmieni rynek?

Na szczęście wskutek rozwoju nowych technologii przybywa stanowisk pracy, które nie wymagają wielkiego wysiłku fizycznego, co zwiększa możliwości zawodowej aktywizacji emerytów. Ważne jest zarazem, aby przepisy prawa temu sprzyjały. Stąd też w rządowym programie Polski Ład  pojawiają się zapowiedzi ulg podatkowych i innych zachęt dla emerytów podejmujących pracę.

– Do systemu emerytalnego wprowadzono silne demotywatory, takie jak 13. i 14. One zachęcają do szybkiego przechodzenia na emeryturę, ponieważ nikt nie chce stracić tych dodatkowych nieekwiwalentnych bonusów. Przyszli emeryci być może nie kalkulują precyzyjnie konsekwencji swoich decyzji. Wiedzą, że kontynuacja pracy o rok oznacza utratę 12 wypłat emerytur plus przynajmniej dodatkowo 13. A z obliczeń wykonanych wspólnie z dr. Tomaszem Lasockim wynika, że struktura korzyści z dodatkowego roku pracy daje o ok. 17% wyższe świadczenie – dodaje prof. Wojciechowski.

Bardziej zamożni chcą pracować

Uwzględniając wiek respondentów, tylko w grupie mających 60 lat i więcej przeważają osoby, które nie zamierzają pracować zawodowo po osiągnieciu wieku emerytalnego. Taką postawę deklaruje 59,3% badanych. Z kolei 25,4% wyraża chęć dalszej pracy, a 15,3% nie zajmuje stanowiska w tej sprawie.

Natomiast patrząc na miesięczne dochody netto, dalszą aktywność zawodową planują przede wszystkim osoby uzyskujące 7000-8999 zł. 57,1% ankietowanych z tej grupy ma taki zamiar. Następne miejsce należy do rodaków z dochodami 5000-6999 zł – 52,9%.

– Osoby zarabiające lepiej zazwyczaj mają ciekawszą pracę, mniej wyczerpującą fizycznie. Są więc skłonne dłużej pracować i zwiększyć swoją emeryturę. Natomiast ludzie z najniższymi dochodami liczą na to, że uzyskają gwarantowaną emeryturę minimalną. A to oznacza, że zupełnie nie opłaca im się dłużej pracować, zwłaszcza jeśli praca nie daje im satysfakcji. Później ewentualnie mogą wyjść na ulice, żeby domagać się podwyższenia minimalnego świadczenia – stwierdza prof. Witold Orłowski.


Chcesz rozpocząć swoją przygodę w biznesie online?  Sprawdź tutaj


Wykształcenie gra rolę

Z badania również wychodzi, że wśród respondentów z wykształceniem podstawowym i zasadniczym zawodowym przeważają osoby, które nie zamierzają pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego. Natomiast odwrotnie jest w gronie badanych z wykształceniem średnim i wyższym.

– Osoby z niskim wykształceniem, zwłaszcza podstawowym, często wykonują prace, które są związane z wysiłkiem fizycznym. Przeważnie chcą jak najszybciej przejść na emeryturę. Ta grupa ma więcej ograniczeń w aktywizacji zawodowej. Natomiast w związku z rosnącą w Polsce liczbą osób z wyższym wykształceniem, można zakładać, że stopniowo zacznie przybywać seniorów zainteresowanych dalszą aktywnością zawodową. Dotyczy to zwłaszcza pracujących intelektualnie. Podejmowaniu przez emerytów decyzji o dalszej pracy mogą sprzyjać też rosnące możliwości i popularność pracy zdalnej, przynajmniej w niektórych przedsiębiorstwach, instytucjach czy branżach – dodaje prezes PTE.

Analizując miejsce zamieszkania respondentów, tylko w jednym przypadku widać więcej osób, które nie zamierzają pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego. To dotyczy mieszkańców wsi i miejscowości liczących do 5 tys. mieszkańców. Deklaracje na „nie” stanowią 34,9% odpowiedzi, a na „tak” – 32,3%. Niezdecydowanych jest 32,8%.

– W mniejszych miejscowościach jest większy odsetek osób pracujących fizycznie, np. w rolnictwie czy budownictwie, a także w drobnych usługach niż w administracji czy szkolnictwie wyższym. Ponadto więcej osób zarabia na kontraktach nietypowych, co oznacza inne oskładkowanie w działalności gospodarczej rolniczej i pozarolniczej. Tam też jest nieco wyższe bezrobocie – dodaje główny ekonomista Pracodawców RP.

Z kolei analizując preferencje polityczne, można stwierdzić, że pracę po osiągnięciu wieku emerytalnego deklarują głównie wyborcy Koalicji Obywatelskiej – 42,5% oraz Lewicy – 41,6%. Na drugim końcu zestawienia mamy PSL-KP – 21%. Natomiast wynik ankietowanych, którzy nie wskazali żadnego z 7 wymienionych w badaniu ugrupowań, wynosi 44%.

Wyniki pochodzą z badania przeprowadzonego w dniach 18-20 czerwca br. metodą CAWI przez UCE RESEARCH i SYNO Poland. Wzięło w nim udział 1145 dorosłych Polaków. Próba została dobrana pod względem płci, wieku, wielkości miejscowości, wykształcenia oraz regionu.

Źródło: MondayNews
Fot. pixabay.com
Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Paczkomaty na celowniku gmin. Chcą nałożyć na nie podatek. „Na opodatkowanie paczkomatów miasto ma 5 lat”

Paczkomaty na celowniku gmin. Chcą nałożyć na nie podatek. „Na opodatkowanie paczkomatów miasto ma 5 lat”

Samorządowcy coraz bardziej wnikliwie analizują, czy aby na pewno paczkomaty można opodatkować podatkiem od nieruchomości. Jednak opinie w tej kwestii są podzielone. Jedna z gmin uznała np. automat do przechowywania przesyłek za budowlę i liczyła na dodatkowe środki. Ale organ drugiej instancji zadecydował inaczej. Według ekspertów, obecnie urzędnikom brakuje orzecznictwa sądowego w tej kwestii. Dlatego wstrzymują się od podejmowania odważniejszych decyzji, co nie oznacza, że siedzą z założonymi rękami. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pandemia niszczy finanse państwa i potęguje dług publiczny. Kolejny lockdown tylko pogorszy sytuację

Pandemia niszczy finanse państwa i potęguje dług publiczny. Kolejny lockdown tylko pogorszy sytuację

Faktyczne polskie zadłużenie wzrosło w 2020 roku do poziomu niemal czterokrotnie wyższego, niż wskazują na to oficjalne dane wykonania budżetu państwa. To efekt m.in. emisji obligacji przez PFR czy BGK, nieujmowanych w rachunkach budżetowych. I choć w porównaniu z innymi krajami Europy polskie zadłużenie jest wciąż umiarkowane, a nikt nie neguje faktu, że interwencja w obliczu pandemii była potrzebna, to kontynuowanie tego kursu może grozić Polsce kryzysem w perspektywie trzech–czterech lat. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ekonomiści apelują o uproszczenie systemu podatkowego. „Cały czas jesteśmy biedniejsi od krajów Europy Zachodniej”

Ekonomiści apelują o uproszczenie systemu podatkowego. „Cały czas jesteśmy biedniejsi od krajów Europy Zachodniej”

Polscy przedsiębiorcy i ekonomiści chcą, aby rząd zharmonizował przedstawione w ostatnim czasie strategie, takie jak Polski Ład, Krajowy Plan Odbudowy czy założenia do ustawy budżetowej. Podkreślają przy tym, że niektóre ich elementy są ze sobą wręcz sprzeczne. Poniekąd wynika to ze skomplikowania systemu podatkowego w Polsce. Tymczasem kolejne przepisy tylko zniechęcają firmy do inwestowania, a ludzi do podejmowania pracy. Ekonomiści apelują więc o uproszczenie systemu i zwiększenie jego neutralności. Odpowiednia reforma mogłaby pobudzić rynek pracy.  (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Paliwo z recyklingu już za dwa lata na stacjach benzynowych. Kilogram plastiku to litr benzyny lub ON

Paliwo z recyklingu już za dwa lata na stacjach benzynowych. Kilogram plastiku to litr benzyny lub ON

Każdego dnia na świecie wytwarza się ponad milion ton plastiku. Tylko w UE rocznie przybywa 19 mln ton nienadających się do recyklingu odpadów z tworzyw sztucznych. Nawet 75 proc. z nich jest składowanych na wysypiskach lub kończy bezpośrednio w środowisku naturalnym. Polska firma opracowała technologię, która umożliwia recykling zmieszanych polimerów. Produkt końcowy recyklingu to ciekły węglowodór, który może być stosowany jako surowiec do produkcji czystego plastiku lub jako standardowe komponenty paliwowe. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jak najtaniej zatrudnić pracownika?

Jak najtaniej zatrudnić pracownika?

Niewiele jest rodzajów działalności gospodarczej, które przedsiębiorca może prowadzić w pojedynkę na każdym etapie rozwoju. Niemal każde większe przedsięwzięcie biznesowe, które nie ogranicza się do wykonywania przez nas prostych zleceń, będzie wymagało zatrudnienia pracowników. Jeśli nie chcemy narażać się na kary finansowe zatrudniając nielegalnie, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że koszt pracownika to nie tylko wypłata, którą dostaje do ręki. Z roku na rok, razem ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia, rośnie również wysokość kosztów, które ponosi pracodawca. Warto wiedzieć, jaki rodzaj umowy z punktu widzenia przedsiębiorcy jest najkorzystniejszy oraz kogo można zatrudnić, aby zaoszczędzić. Poniżej kilka podpowiedzi.

Jaki rodzaj umowy?

Umowa o pracę

Umowa o pracę jest zazwyczaj najbardziej pożądaną formą zatrudnienia z perspektywy pracownika, który dzięki niej zyskuje liczne przywileje, takie jak na przykład płatny urlop. Dla pracodawcy jest to jednak nieco mniej korzystne, pod względem kosztów, którymi zostaje obciążony. Część składek ZUS, które zapłacimy za osobę zatrudnioną na umowę o pracę, będzie potrącona z naszej kieszeni. Zakładając, że płacimy najniższą krajową obowiązującą w roku 2021, czyli 2800 zł brutto, do pracownika trafi 2061 złotych, natomiast finalnie koszt zatrudnienia wyniesie 3373 złotych.

Umowa zlecenie

Pracownikowi zatrudnionemu na umowę zlecenie, wypłacamy wynagrodzenie jedynie za przepracowane godziny, więc nie musimy płacić mu, jeśli przebywa na urlopie. W przypadku tego rodzaju umowy, również jesteśmy obciążeni składkami do ZUS. Jednak możemy oszczędzić, jeśli na przykład zatrudnimy studenta do 26 roku życia.

Umowa o dzieło

Zatrudniając pracownika na umowę o dzieło, nie jesteśmy zobligowani do płacenia składek, chociaż warto pamiętać o zgłoszeniu takiej osoby do ZUS w ciągu 7 dni od zawarcia umowy. W przypadku tej formy zatrudnienia, nie ma także ustanowionej stawki minimalnej.

Kogo zatrudniać?

Studenci do 26 roku życia

Jeżeli nasz pracownik studiuje i nie ukończył jeszcze 26 roku życia, nie mamy obowiązku zgłaszania go do ZUS. Dla nas oznacza to przede wszystkim mniejsze koszty zatrudnienia, gdyż nie jesteśmy obciążeni składkami. Wielu przedsiębiorców decyduje się więc na zaproponowanie takim osobom umowy zlecenia lub stażu, jako możliwości zdobycia doświadczenia zawodowego na wczesnym etapie kariery.

Niepełnosprawni

Dobrym rozwiązaniem dla pracodawcy, jest postaranie się o to, aby firma zyskała status Zakładu Pracy Chronionej. Zatrudniając osoby z wyższymi stopniami niepełnosprawności, możemy liczyć na dofinansowanie z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. W 2020 roku najwyższe miesięczne dofinansowanie na pracownika o znacznym stopniu niepełnosprawności, wynosiło 1950 złotych.

pefron
źródło: PFRON

Zarejestrowani bezrobotni

Dofinansowanie za zatrudnienie pracownika można otrzymać również jeśli zdecydujemy się na osobę bezrobotną, zarejestrowaną w Urzędzie Pracy. Ma ono charakter jednorazowy i można przeznaczyć je między innymi na przystosowanie miejsca pracy. To bardzo dobre rozwiązanie dla przedsiębiorcy, który dopiero rozpoczyna działalność i potrzebuje niewielkich funduszy na rozkręcenie firmy.

kig
źródło: KIG

Pracownicy zdalni

Ciąć koszty, związane z zatrudnieniem pracowników, można na różne sposoby. Dużą oszczędnością, o ile to możliwe w przypadku specyfiki naszej działalności, jest postawienie na zdalny zespół. Nie musimy wówczas opłacać lokalu lub wynajmować biura, a co za tym idzie, nie płacimy za zorganizowanie przestrzeni dla naszych pracowników, sprzęt oraz dostęp do internetu.

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Konges MOVE już za nami. Jak będzie wyglądać przyszłość motoryzacji?

Konges MOVE już za nami. Jak będzie wyglądać przyszłość motoryzacji?

Za nami trzecia edycji MOVE International MobilityCongress, którego organizatorami są Grupa MTP oraz Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA). Eksperci i praktycy z całego łańcucha wartości elektromobilności dyskutowali o przyszłości motoryzacji. Jakie główne wnioski płyną z obrad Kongresu? (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *