Prezes UOKiK: Nie ma zgody na podnoszenie cen

Prezes UOKiK: Nie ma zgody na podnoszenie cen

Panujący w Polsce i na świecie kryzys koronawirusowy znacząco wpływa na ceny towarów i usług. Część z nich, głównie środki higieny, wyraźnie podrożała, z czym polski rząd zamierza walczyć. Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, ma zamiar zbadać, czy podwyżki są uzasadnione. –  To jest żerowanie na obecnej sytuacji pandemii – wtóruje mu premier Mateusz Morawiecki.

UOKiK na wojennej ścieżce

Jednym z najważniejszych skutków epidemii są puste półki. Polacy, w obawie przed kwarantanną, od kilkunastu dni robią zapasy żywności i środków higienicznych. W związku z tym sklepowe półki z tymi artykułami są puste. Niektóre sklepy wprowadziły limity zakupowe np. mąki czy papieru toaletowego.

Prezes UOKiK przyjrzy się jednak nie ograniczeniom w sprzedaży, ale wzrostowi cen. Powołał on specjalny zespół, który ma za zadanie ocenić, czy sklepy, zarówno internetowe jak i stacjonarne, nie podnoszą cen w nieuzasadniony sposób. Urzędnicy sprawdzą, czy sprzedawcy nie próbują wykorzystać obecnej sytuacji na swoją korzyść. Czym będą się kierować? Tego Tomasz Chróstny nie sprecyzował.

Ratunkiem specustawa

W celu walki z nieuczciwym, zdaniem prezesa UOKiK, podnoszeniem cen, w specustawie znajdą się odpowiednie zapisy. – Przekazaliśmy szereg narzędzi prawnych – decyzja, które z nich znajdą się w specustawie ws. koronawirusa, należy do rządu – powiedział Chróstny.

Zaznaczył, że są to propozycje, które „mają usprawnić prowadzenie działań operacyjnych”. W praktyce oznacza to odejście od 7-dniowego terminu informowania przedsiębiorcy o kontroli. – Z drugiej proponujemy dodatkowy mechanizm sankcyjny – kar finansowych – po to, by przeciwdziałać praktyce drenowania portfeli konsumentów w tym trudnym, choć przejściowym czasie – dodał.

Prezes UOKiK zauważa, że po to właśnie została przyjęta tzw. „tarcz antykryzysowa”, by uchronić przedsiębiorstwa przed bankructwem z powodu koronawirusa. – Oczekuję, że w ramach uczciwości i odpowiedzialności, przedsiębiorcy będą w stanie zachować się solidarnie w stosunku do konsumentów i nie będą próbowali wykorzystywać obecnej sytuacji do nieuzasadnionego podnoszenia cen. Na to nie ma naszej zgody – podkreślił.

Również premier Mateusz Morawiecki przypomniał, że rolą państwa jest ochrona obywateli przed nieuczciwymi przedsiębiorcami. – To jest żerowanie na obecnej sytuacji pandemii, żeby temu zapobiegać, chcemy doprowadzić do sytuacji, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta i inne urzędy regulujące ceny, będą czuwały we właściwy sposób nad rynkiem od strony cen proponowanych przez przedsiębiorców – mówił na piątkowej konferencji prasowej Morawiecki.

Źródło: Money.pl/bankier.pl
Fot. pixabay.com
Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *