Startupy angażują się w walkę z koronawirusem. Powstały inteligentne okulary, które w ciągu dwóch minut mogą zmierzyć temperaturę nawet 200 osób z odległości kilku metrów. Mobilne aplikacje pomagają sprawdzić, w których sklepach można bezpiecznie i bez tłoku zrobić zakupy. Izraelska platforma Diagnostic Robotics wykorzystuje zaś sztuczną inteligencję do monitorowania wzorców rozprzestrzeniania się koronawirusa. W ten sposób powstaje mapa regionów, gdzie może się on najszybciej rozwijać.

Spis treści:

  1. Ciekawe startupy z całego świata
  2. Oznacz i jedź

Ciekawe startupy z całego świata

Coraz więcej start-upów aktywnie włącza się w walkę z koronawirusem. Część opracowuje specjalne aplikacje dla zakażonych osób, które np. ułatwiają kontakt. Powstają rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, które szybko zmierzą temperaturę, zanalizują objawy choroby, jeszcze inne podpowiedzą, kiedy i w jakich sklepach najlepiej będzie zrobić zakupy.

Chiński start-up opracował inteligentne okulary, które w mniej niż dwie minuty mogą zmierzyć temperaturę nawet 200 osobom z odległości do 3 metrów. Turecki start-up Inovako zbudował z kolei model sztucznej inteligencji, który jest w stanie rozróżniać radiogramy pacjentów zakażonych SARS-CoV-2.

Oznacz i jedź

Izraelska platforma Diagnostic Robotics pozwala przewidzieć sposób rozprzestrzeniania się koronawirusa. Za pomocą prostego kwestionariusza objawów udostępnianego zdalnie mieszkańcom na bieżąco badana jest mapa zachorowań. Platforma analizuje objawy kliniczne pacjenta i jego stan zdrowia, generuje spersonalizowany profil ryzyka dla SARS-CoV-2. Pulpit nawigacyjny dla lekarzy umożliwia zaś zdalne monitorowanie i ocenę ryzyka.

– Chcemy wnieść swój wkład i pomagać w każdy możliwy sposób w tych trudnych czasach. Dzielimy się naszą platformą technologiczną i wiedzą, którą zyskaliśmy z ogólnokrajowego systemu monitorowania koronawirusa wdrożonego w Izraelu – mówi dr Kira Radinsky, współzałożycielka Diagnostic Robotics.

Korzystając z danych historycznych, Diagnostic Robotics był w stanie ustalić, że przyczyną masowej infekcji w mieście Bene Brak w Izraelu były duże spotkania z okazji żydowskiego święta Purim, a nie – jak wcześniej sądzono –  nabożeństwa modlitewne, które odbyły się kilka tygodni później. Informacje przekazywane są do izraelskiego resortu zdrowia, który na podstawie wypełnionych przez mieszkańców ankiet tworzy mapy zakażeń.

– Naszym celem jest wspieranie takich decyzji jak poluzowanie czy zaostrzanie restrykcji w konkretnych krajach i regionach, a także wskazanie miejsc, gdzie najbardziej potrzebne są respiratory – wskazuje dr Kira Radinsky.

Początkowo platforma miała wykorzystywać analitykę predykcyjną i sztuczną inteligencję, aby zmniejszyć obciążenie służby zdrowia w przepełnionych izbach przyjęć, kierując pacjentów do odpowiedniego oddziału ratunkowego, kliniki czy zdalnej konsultacji. W momencie rozpoczęcia pandemii okazało się, że Diagnostic Robotics pozwala z niemal 100-proc. dokładnością przewidzieć, w jaki sposób będzie rozprzestrzeniał się wirus i które regiony kraju są najbardziej narażone na wzrost zachorowań.

Źródło: newseria.pl
Fot. pixabay.com
Share.

Zostaw komentarz