W Polsce brakuje rąk do pracy. Pandemia zatrzymała napływ pracowników ze Wschodu

W Polsce brakuje rąk do pracy. Pandemia zatrzymała napływ pracowników ze Wschodu

Ponad 42 proc. cudzoziemców pracujących w Polsce skorzystało z automatycznego przedłużenia pozwolenia na legalny pobyt i pracę, zaoferowanego przez polski rząd w trakcie pandemii koronawirusa. Co trzeci planuje z tego rozwiązania skorzystać. Jednak emigrantów zarobkowych z Europy Wschodniej jest zdecydowanie mniej niż rok temu. – Zwykle we wrześniu napływ pracowników z zagranicy jest największy. W tym roku liczba obcokrajowców na rynku pracy jest porównywalna z poziomem z marca, czyli z okresu, w którym corocznie jest ich najmniej – mówi Andrzej Korkus, prezes zarządu EWL.

Mniej cudzoziemców w Polsce

Jak wynika z wstępnych danych GUS, na koniec kwietnia br. – w porównaniu z końcem lutego br. – liczba cudzoziemców w Polsce zmniejszyła się o 223 tys., czyli o 10 proc. Największy spadek odnotowano wśród obywateli Białorusi (32,2 proc.) oraz Rosji (25,7 proc.). Populacja obywateli Ukrainy zmniejszyła się o 11,5 proc.

– Zamknięcie granic wywołane pandemią koronawirusa miało znaczny wpływ na migrację do Polski, a początkowo całkowicie ją zatrzymało. Ograniczony został ruch autobusowy i kolejowy, czyli transport publiczny pomiędzy Polską a Ukrainą. W początkowym okresie lockdownu dotarcie do naszego kraju do pracy graniczyło z cudem. Po pewnym czasie transport ruszył, konsulaty wznowiły pracę i wszystko powoli zaczęło wracać do normalności – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Andrzej Korkus.

Z II edycji raportu EWL „Pracownik zagraniczny w dobie pandemii” wynika, że 73 proc. skorzystało lub planuje w najbliższym czasie skorzystać z możliwości automatycznego przedłużenia pozwolenia na pobyt lub na pracę w Polsce.

– Każdy pracownik, który chce kontynuować pracę w Polsce, a skończyła mu się wiza albo zezwolenie na pracę, może to robić na podstawie ustaw antykryzysowych, które wprowadził rząd – mówi prezes EWL.

Jak pomaga rząd?

To właśnie przedłużenie ważności dokumentów zezwalających na pobyt i pracę w Polsce jest oceniane wśród cudzoziemców jako najistotniejszy element pomocy ze strony polskich władz. Takiego zdania było niemal 60 proc. badanych.

Z kolei 23 proc. pracowników zagranicznych chwali polski rząd za udzielanie informacji na temat ograniczeń i zaleceń związanych z pandemią w ich ojczystych językach. Jednak co piąty migrant zarobkowy przyznał, że nie uzyskał żadnej informacji na temat wsparcia ze strony polskiej administracji, zaś 18 proc. respondentów nie uznało dostępnych form wsparcia za istotne.

Jeżeli chodzi o pomoc ze strony polskich pracodawców, cudzoziemcy najbardziej docenili zapewnienie bezpłatnych środków ochrony (34 proc.) oraz pokrycie kosztów zakwaterowania w przypadku kwarantanny (29 proc.). Niemal 16 proc. respondentów nie słyszało o  pomocy ze strony swojego pracodawcy.

Mimo to 92 proc. badanych, którzy zdecydowali się pozostać w Polsce po wybuchu pandemii, nie żałuje podjętej decyzji. Niecałe 2 proc. nie jest z niej zadowolonych.

– Napływ pracowników z zagranicy jest dalej niższy niż przed pandemią. Zazwyczaj we wrześniu ich napływ zza wschodniej granicy był największy z uwagi na większe zapotrzebowanie i wzmożony ruch przed świętami. W tym roku liczba cudzoziemców, którzy są dostępni na rynku pracy, jest podobna do tej, która była przed pandemią, w marcu, kiedy jest zwykle najniższa na przestrzeni całego roku – podkreśla Andrzej Korkus.

Potrzeba pracowników

Tymczasem zapotrzebowanie pracodawców na siłę roboczą jest wciąż wysokie. Polska jest na drugim miejscu, zaraz po Czechach, na liście krajów europejskich z najniższym bezrobociem. Według danych Eurostatu w sierpniu wyniosło ono 3,1 proc., podczas gdy w strefie euro przekroczyło 8 proc.

– Widać, że rąk do pracy brakuje. Tym bardziej że produkcja się zmieniła. Firmy działają teraz trochę inaczej. Transport, globalne rynki dostaw działają dużo wolniej, niż było to przed pandemią, jest wiele obostrzeń, które wpływają na dynamikę dostaw. Jeżeli np. części dla branży automotive w końcu spływają, są zamówienia, to jest dużo większa potrzeba szybkiego reagowania na popyt – mówi prezes EWL.

Autorzy badania podkreślają, że pomimo niepewności związanej z COVID-19 nastroje wśród migrantów zarobkowych i ich stosunek do pracy w  Polsce pozostają pozytywne. Niemal 54 proc. badanych oświadcza, że ponowne wprowadzenie ograniczeń nie skłoni ich do rezygnacji z pracy w niej.

Co ciekawe, pandemia wpłynęła na ocenę atrakcyjności krajów Europy Zachodniej i ich rynku pracy przez obywateli państw wschodnich. Zainteresowanie wśród migrantów zatrudnieniem w krajach innych niż Polska zmalało. Ofert pracy szukało w nich wcześniej ponad 31 proc. respondentów, a po wybuchu pandemii odsetek ten wynosi niecałe 19 proc.

Źródło: newseria.pl
Fot. pixabay.com
Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Paczkomaty na celowniku gmin. Chcą nałożyć na nie podatek. „Na opodatkowanie paczkomatów miasto ma 5 lat”

Paczkomaty na celowniku gmin. Chcą nałożyć na nie podatek. „Na opodatkowanie paczkomatów miasto ma 5 lat”

Samorządowcy coraz bardziej wnikliwie analizują, czy aby na pewno paczkomaty można opodatkować podatkiem od nieruchomości. Jednak opinie w tej kwestii są podzielone. Jedna z gmin uznała np. automat do przechowywania przesyłek za budowlę i liczyła na dodatkowe środki. Ale organ drugiej instancji zadecydował inaczej. Według ekspertów, obecnie urzędnikom brakuje orzecznictwa sądowego w tej kwestii. Dlatego wstrzymują się od podejmowania odważniejszych decyzji, co nie oznacza, że siedzą z założonymi rękami. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pandemia niszczy finanse państwa i potęguje dług publiczny. Kolejny lockdown tylko pogorszy sytuację

Pandemia niszczy finanse państwa i potęguje dług publiczny. Kolejny lockdown tylko pogorszy sytuację

Faktyczne polskie zadłużenie wzrosło w 2020 roku do poziomu niemal czterokrotnie wyższego, niż wskazują na to oficjalne dane wykonania budżetu państwa. To efekt m.in. emisji obligacji przez PFR czy BGK, nieujmowanych w rachunkach budżetowych. I choć w porównaniu z innymi krajami Europy polskie zadłużenie jest wciąż umiarkowane, a nikt nie neguje faktu, że interwencja w obliczu pandemii była potrzebna, to kontynuowanie tego kursu może grozić Polsce kryzysem w perspektywie trzech–czterech lat. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ekonomiści apelują o uproszczenie systemu podatkowego. „Cały czas jesteśmy biedniejsi od krajów Europy Zachodniej”

Ekonomiści apelują o uproszczenie systemu podatkowego. „Cały czas jesteśmy biedniejsi od krajów Europy Zachodniej”

Polscy przedsiębiorcy i ekonomiści chcą, aby rząd zharmonizował przedstawione w ostatnim czasie strategie, takie jak Polski Ład, Krajowy Plan Odbudowy czy założenia do ustawy budżetowej. Podkreślają przy tym, że niektóre ich elementy są ze sobą wręcz sprzeczne. Poniekąd wynika to ze skomplikowania systemu podatkowego w Polsce. Tymczasem kolejne przepisy tylko zniechęcają firmy do inwestowania, a ludzi do podejmowania pracy. Ekonomiści apelują więc o uproszczenie systemu i zwiększenie jego neutralności. Odpowiednia reforma mogłaby pobudzić rynek pracy.  (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Paliwo z recyklingu już za dwa lata na stacjach benzynowych. Kilogram plastiku to litr benzyny lub ON

Paliwo z recyklingu już za dwa lata na stacjach benzynowych. Kilogram plastiku to litr benzyny lub ON

Każdego dnia na świecie wytwarza się ponad milion ton plastiku. Tylko w UE rocznie przybywa 19 mln ton nienadających się do recyklingu odpadów z tworzyw sztucznych. Nawet 75 proc. z nich jest składowanych na wysypiskach lub kończy bezpośrednio w środowisku naturalnym. Polska firma opracowała technologię, która umożliwia recykling zmieszanych polimerów. Produkt końcowy recyklingu to ciekły węglowodór, który może być stosowany jako surowiec do produkcji czystego plastiku lub jako standardowe komponenty paliwowe. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jak najtaniej zatrudnić pracownika?

Jak najtaniej zatrudnić pracownika?

Niewiele jest rodzajów działalności gospodarczej, które przedsiębiorca może prowadzić w pojedynkę na każdym etapie rozwoju. Niemal każde większe przedsięwzięcie biznesowe, które nie ogranicza się do wykonywania przez nas prostych zleceń, będzie wymagało zatrudnienia pracowników. Jeśli nie chcemy narażać się na kary finansowe zatrudniając nielegalnie, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że koszt pracownika to nie tylko wypłata, którą dostaje do ręki. Z roku na rok, razem ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia, rośnie również wysokość kosztów, które ponosi pracodawca. Warto wiedzieć, jaki rodzaj umowy z punktu widzenia przedsiębiorcy jest najkorzystniejszy oraz kogo można zatrudnić, aby zaoszczędzić. Poniżej kilka podpowiedzi.

Jaki rodzaj umowy?

Umowa o pracę

Umowa o pracę jest zazwyczaj najbardziej pożądaną formą zatrudnienia z perspektywy pracownika, który dzięki niej zyskuje liczne przywileje, takie jak na przykład płatny urlop. Dla pracodawcy jest to jednak nieco mniej korzystne, pod względem kosztów, którymi zostaje obciążony. Część składek ZUS, które zapłacimy za osobę zatrudnioną na umowę o pracę, będzie potrącona z naszej kieszeni. Zakładając, że płacimy najniższą krajową obowiązującą w roku 2021, czyli 2800 zł brutto, do pracownika trafi 2061 złotych, natomiast finalnie koszt zatrudnienia wyniesie 3373 złotych.

Umowa zlecenie

Pracownikowi zatrudnionemu na umowę zlecenie, wypłacamy wynagrodzenie jedynie za przepracowane godziny, więc nie musimy płacić mu, jeśli przebywa na urlopie. W przypadku tego rodzaju umowy, również jesteśmy obciążeni składkami do ZUS. Jednak możemy oszczędzić, jeśli na przykład zatrudnimy studenta do 26 roku życia.

Umowa o dzieło

Zatrudniając pracownika na umowę o dzieło, nie jesteśmy zobligowani do płacenia składek, chociaż warto pamiętać o zgłoszeniu takiej osoby do ZUS w ciągu 7 dni od zawarcia umowy. W przypadku tej formy zatrudnienia, nie ma także ustanowionej stawki minimalnej.

Kogo zatrudniać?

Studenci do 26 roku życia

Jeżeli nasz pracownik studiuje i nie ukończył jeszcze 26 roku życia, nie mamy obowiązku zgłaszania go do ZUS. Dla nas oznacza to przede wszystkim mniejsze koszty zatrudnienia, gdyż nie jesteśmy obciążeni składkami. Wielu przedsiębiorców decyduje się więc na zaproponowanie takim osobom umowy zlecenia lub stażu, jako możliwości zdobycia doświadczenia zawodowego na wczesnym etapie kariery.

Niepełnosprawni

Dobrym rozwiązaniem dla pracodawcy, jest postaranie się o to, aby firma zyskała status Zakładu Pracy Chronionej. Zatrudniając osoby z wyższymi stopniami niepełnosprawności, możemy liczyć na dofinansowanie z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. W 2020 roku najwyższe miesięczne dofinansowanie na pracownika o znacznym stopniu niepełnosprawności, wynosiło 1950 złotych.

pefron
źródło: PFRON

Zarejestrowani bezrobotni

Dofinansowanie za zatrudnienie pracownika można otrzymać również jeśli zdecydujemy się na osobę bezrobotną, zarejestrowaną w Urzędzie Pracy. Ma ono charakter jednorazowy i można przeznaczyć je między innymi na przystosowanie miejsca pracy. To bardzo dobre rozwiązanie dla przedsiębiorcy, który dopiero rozpoczyna działalność i potrzebuje niewielkich funduszy na rozkręcenie firmy.

kig
źródło: KIG

Pracownicy zdalni

Ciąć koszty, związane z zatrudnieniem pracowników, można na różne sposoby. Dużą oszczędnością, o ile to możliwe w przypadku specyfiki naszej działalności, jest postawienie na zdalny zespół. Nie musimy wówczas opłacać lokalu lub wynajmować biura, a co za tym idzie, nie płacimy za zorganizowanie przestrzeni dla naszych pracowników, sprzęt oraz dostęp do internetu.

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Konges MOVE już za nami. Jak będzie wyglądać przyszłość motoryzacji?

Konges MOVE już za nami. Jak będzie wyglądać przyszłość motoryzacji?

Za nami trzecia edycji MOVE International MobilityCongress, którego organizatorami są Grupa MTP oraz Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA). Eksperci i praktycy z całego łańcucha wartości elektromobilności dyskutowali o przyszłości motoryzacji. Jakie główne wnioski płyną z obrad Kongresu? (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *