Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze dane dotyczące inflacji. Roczna dynamika wzrostu cen wyniosła 3,3%, zaś w skali miesiąca wzrost wyniósł 0,6%. – To, czego należy spodziewać się w kolejnych miesiącach, to dalsze wzrosty cen – ocenia ekspert Konfederacji Lewiatan Sonia Bucholtz.

Spis treści:

  1. Ceny idą w górę
  2. Jak kształtują się ceny?

Ceny idą w górę

Czerwiec boleśnie zweryfikował plany urzędników. Ministerstwo Rozwoju optymistycznie patrzyło w przyszłość i szacowało, że inflacja w czerwcu wyniesie 2,5%. Resort opierał się na majowym wskaźników, według którego inflacja w Polsce spadła do poziomu 2,9%.

Rynkowy konsensus zakładał, że inflacja w czerwcu wyniesie 2,8% i zbliży się do celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego, który wynosi 2,5%. Jednak według najnowszych danych GUS inflacja podskoczyła do poziomu 3,3%.

– W czerwcu br. w porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie transportu (o 3,3%), rekreacji i kultury (o 2,2%), łączności (o 1,7%) oraz mieszkania (o 0,2%), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o 0,28 pkt proc., 0,14 pkt proc., 0,07 pkt proc. i 0,06 pkt proc. Niższe ceny żywności (o 0,1%) oraz odzieży i obuwia (o 0,2%) obniżyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,02 pkt proc. i 0,01 pkt proc – informuje GUS w wydanym komunikacie.

Jak kształtują się ceny?

Ekspert Konfederacji Lewiatan Sonia Bucholtz zwraca uwagę, że pomimo wzrostu inflacji, ceny żywności na przestrzeni ostatniego miesiąca zostały na niemal identycznym poziomie (spadek o 0,1% m/m). Jednak, gdy spojrzymy na sytuację w ujęciu rocznym, zauważymy wzrost aż o 6,1% r/r.

– Widzimy wyraźnie taniejące warzywa (-2,4% m/m, bz. r/r), ale drożejący nabiał (3,8% m/m), owoce (1% m/m, aż 27,7% w skali roku) i cukier (1,5% m/m, 8,2% r/r). Wysokie ceny owoców to dla konsumentów czytelny sygnał konsekwencji braku migrantów zarobkowych. Niemniej jednak, pierwszy raz od kilku miesięcy daje to konsumentom komfort substytucji między różnymi produktami i kategoriami w taki sposób, aby uboższe gospodarstwa odczuły to finansowo – ocenia Bucholtz.

Polacy wyraźnie odczują wzrost cen za wywóz śmieci. Ekspert Konfederacji Lewiatan nie jest zaskoczona działaniami rządu, które poskutkowały wzrostem wywozu cen śmieci. W porównaniu z ubiegłym rokiem na odpadki zapłacimy aż o 54% więcej.

– Zjawiskiem przewidywalnym były wzrosty cen paliw dla klientów indywidualnych (5,4% m/m) – nieuniknione po kwietniowym/majowym dnie – a także wzrost cen usług telekomunikacyjnych (1,8% m/m). Ten ostatni ma związek z niską dynamiką cen w ostatnich latach, długim epizodem taniego wsparcia w pierwszej fazie epidemii oraz perspektywami  aukcji 5G, do których firmy muszą się przygotować – dodaje.

Według Bucholtz to jednak nie koniec podwyżek, bowiem w następnych miesiącach należy spodziewać się dalszego wzrostu cen paliw. – Chyba że pandemia się zintensyfikuje i ponownie spowolni aktywność gospodarczą – podsumowuje.

Źródło: allebiznes.pl/inf. prasowa
Fot, pixabay.com
Share.

Zostaw komentarz