Pieniądze leżą w Internecie, czyli jak wykorzystać potencjał programu partnerskiego

Pieniądze leżą w Internecie, czyli jak wykorzystać potencjał programu partnerskiego

Mówi się, że pieniądze leżą na ulicy i wystarczy się po nie tylko schylić. Inaczej uważa Katarzyna Birgiel, według której pieniądze leżą w Internecie, a dokładniej w programach partnerskich. Czym one są? Jak z nich korzystać i, co najważniejsze, ile można zarobić?

Cezary Bronszkowski: Wiele osób, szczególnie młodych, po szkole średniej lub w trakcie studiów, szuka łatwej i szybkiej gotówki. Internetowe poradniki nie są dla nich łaskawe, bowiem tłumaczą, że jeżeli szukasz gotówki, musisz mieć jakieś grono obserwujących. Tak działają programy partnerskie, a przynajmniej tak wynika z opisów w sieci. Zgadza się Pani z tą opinią?

Katarzyna Birgiel (LeadStar.pl): I tak i nie. W programie partnerskim LeadStar można działać bez posiadania jakiejkolwiek strony, bloga czy profilu w social mediach. Co prawda, dużo łatwiej będzie miał wydawca (osoba rejestrująca się w programie), który ma za sobą zaplecze, ale nawet „przeciętny Kowalski”, który się na tym nie zna, będzie mógł sporo zarobić. Wystarczy trochę sprytu, cierpliwości i przede wszystkim chęci.

  • Wiemy, jak ciężko jest zacząć, dlatego dla osób początkujących przygotowaliśmy kilka poradników.
  • Udzielamy również ważnych wskazówek na naszych profilach w mediach społecznościowych (Facebook, Instagram).,
  • Prowadzimy bloga dla wydawców LeadStar.
  • Ponadto nasi wydawcy również tworzą tutoriale dla początkujących – nagrywają filmy i udostępniają je na YouTube.

Warto również podkreślić, że z ofert dostępnych w naszym programie można korzystać również samodzielnie, np. robiąc zakupy w sklepach takich jak Allegro, Lidl czy CCC. Można więc w prosty sposób zarabiać nawet podczas codziennych zakupów. Szczególnie, że w obecnej sytuacji dużo częściej decydujemy się na korzystanie z ofert sklepów internetowych.

Cezary Bronszkowski: „Przeciętny Kowalski” może przestraszyć się samego zwrotu „program partnerski”. Wszak wiele osób nie ma pojęcia, czym one są. Gdyby mogła Pani wytłumaczyć laikowi w najprostszy sposób, jak działają takie programy.

Katarzyna Birgiel: Program partnerski, taki jak LeadStar, formalnie działa na zasadzie najmu powierzchni reklamowej – wiem, brzmi strasznie, ale wcale tak nie jest. Po rejestracji w naszym panelu wydawca ma dostęp do ponad 300 ofert różnych sklepów czy firm, do których udostępniamy różne narzędzia, np. linki tekstowe, czy bannery. Wydawca za pomocą tychże narzędzi może promować wybrane oferty, np. na swoim blogu, profilu w social mediach, własnej stronie lub, tak jak wspomniałam poprzednio, samemu z nich skorzystać. „Przeciętny Kowalski”, który nie posiada swojej strony, może stworzyć ją za darmo w naszym programie nawet jednym kliknięciem.

Cały mechanizm programów partnerskich polega na promowaniu wybranych ofert, tak, aby klient (siedzący po drugiej stronie ekranu) zainteresował się danym produktem, kliknął w link lub banner i zakupił taki produkt. Dla przykładu: wydawca może promować konto osobiste z bonusem, i za każdą osobę, która za pośrednictwem jego narzędzi skorzysta z konta (tj. podpisze umowę), otrzyma określoną w panelu prowizję.

Cezary Bronszkowski: Z pewnością najważniejsza dla naszych Czytelników jest kwestia finansów. Ile więc można zarobić w ciągu miesiąca na programach partnerskich? I czy mogą one zastąpić pracę na etat?

Katarzyna Birgiel: Wszystko zależy od tego, jak aktywnie działa się w programie. Początki na pewno będą trudniejsze, bo trzeba „wkręcić się” w działania, ale z czasem wyniki będą mogły nas zaskoczyć. Nasi najlepsi wydawcy w topowych miesiącach zarabiali blisko 100 tysięcy złotych – dokładnie, tysięcy. Jest to jak najbardziej możliwe do osiągnięcia, dzięki czemu będziemy mogli odejść od standardowej pracy na etat. Wystarczy dobry pomysł, dużo samozaparcia i cierpliwość w oczekiwaniu na wyniki.

Jeśli natomiast będziemy chcieli sobie dorobić do pensji, to miesięcznie w naszym programie wydawca może zarobić nawet i 1 000 zł miesięcznie (wszystko zależy od jego motywacji i planu promocji ofert). Wystarczy, że kilka osób z jego linku otworzy konto w banku, zrobi zakupy, czy weźmie kredyt na zakup mieszkania. Prowizje kształtują się od kilku złotych do nawet kilku tysięcy, np. za wzięcie kredytu gotówkowego.

Cezary Bronszkowski: 100 tysięcy za pracę w Internecie to kwota, jaka wielu się pewnie nie śniła. Jednak zanim do tego dojdziemy trzeba w ogóle zacząć działać. Pewnie zgodzi się Pani, że najgorszy jest początek, gdy cały program i interfejs jest dla nas czymś nowym. Jak się odnaleźć?

Katarzyna Birgiel: Początki zazwyczaj są najtrudniejsze, to jak w tej piosence „Najtrudniejszy pierwszy krok…”, dlatego postanowiliśmy nieco ułatwić start naszym nowym użytkownikom. Dzięki wcześniejszym doświadczeniom i opiniom, stworzyliśmy intuicyjny i przejrzysty panel (co potwierdzają nasi wydawcy), ale bez podstawowej wiedzy nawet najbardziej intuicyjne narzędzie nie będzie zrozumiałe.

Jak już wcześniej wspomniałam posiadamy wiele pomocnych materiałów – w tym również całą sekcję dla początkujących na naszym blogu firmowym, do którego link znajduje się na stronie głównej LeadStar. Jeśli „przeciętny Kowalski” chciałby zobaczyć „na żywo” program od środka, to polecamy filmiki jednego z naszych wydawców – odnośniki do nich znajdują się w sekcji Instrukcje i poradniki, którą znajdziemy po zalogowaniu się do Panelu Partnera LeadStar.

Jeśli odpuścimy na starcie naukę, to będziemy mieć cały czas pod górkę. A jeśli zapoznamy się z materiałami i stwierdzimy, że „tak, co coś dla mnie!”, to warto zawsze spróbować i cierpliwie dążyć do osiągnięcia takiej minimalnej miesięcznej wypłaty, jaką sobie założyliśmy.

Podsumowanie działań wydawców na 3 urodziny LeadStar (08.01.2021)

Cezary Bronszkowski: Sprzedaż kredytów przez Internet raczej nie jest w zasięgu każdego. Jednak programy partnerskie to przecież całe mnóstwo innych możliwości. Jakie oferty cieszą się największą popularnością i na których najłatwiej zarobić?

Katarzyna Birgiel: Tak, ma Pan rację – programy partnerskie dają nam wiele ofert do promocji. W samym LeadStar mamy ich ponad 300! Każdy znajdzie u nas coś dla siebie – nawet Pan! Na czym natomiast zarobić najłatwiej? To zależy od kilku czynników, a najważniejszym jest to, w czym jesteśmy dobrzy.

  • Jeśli uwielbiamy zakupy, znamy się na modzie i mamy potencjał na taki ruch – warto promować oferty takich sklepów jak eButik, Modivo, CCC czy Greenpoint.
  • Jeśli jesteśmy mocni w motoryzacji i uwielbiamy auta – promujmy jazdy testowe takich marek jak Volvo, Peugeot czy Ford.
  • Gdy mamy stronę poświęconą finansom – to właśnie na nich się skupmy.

Warto zwrócić również uwagę na prowizję – im ona wyższa, tym więcej uda nam się zarobić przy wygenerowaniu mniejszej ilości akcji (wniosków wysłanych przez klientów).

  • Korzystajmy ze zbliżających się okazji i polecajmy oferty, które przykują uwagę potencjalnego klienta – stawiajmy na te firmy, które np. oferują bonusy, rabaty czy vouchery dla swoich klientów.

Bo przecież kto nie chciałby zaoszczędzić na zakupach, czy dostać voucher do ulubionego sklepu za zmianę konta, którą i tak miało się w planach?

W LeadStar największą popularnością cieszą się właśnie konta osobiste, oferty telekomunikacyjne i szeroko pojęty e-commerce (oferty sklepów internetowych). A dla wszystkich niecierpliwych mamy listę TOP10 kampanii, w których mamy szybkie rozliczenia i atrakcyjne prowizje, i do której może w każdej chwili zajrzeć każdy Partner.

Cezary Bronszkowski: Zarabianie jest przyjemne, jednak rozliczanie się z podatków już nie. Czy LeadStar wspiera swoich Partnerów w tej kwestii? Jak wygląda kwestia płacenia VAT czy PIT w przypadku programów partnerskich?

Katarzyna Birgiel: Wspieramy jak możemy, choć tylko w zakresie, w którym możemy pomóc – nie jesteśmy bowiem doradcami podatkowymi. Najrzetelniejsze informacje znajdziemy wyłącznie w swoich oddziałach Urzędów Skarbowych, bądź na wskazanej infolinii podatkowej.

Tak jak wspominałam już na początku, w LeadStar rozliczamy się za „najem/dzierżawę powierzchni reklamowej”. W przypadku firm, które są czynnymi podatnikami VAT sprawa jest prosta – jeśli firma płaci VAT, to zostaje on również doliczony do wynagrodzenia netto w naszym programie (o ile Wydawca wybrał taką formę rozliczenia). Sprawa komplikuje się, gdy jesteśmy osobą fizyczną, choć nie na tyle, by nie można było sobie samemu z tym poradzić.

Taka osoba może rozliczyć się z przychodów na dwa sposoby: na zasadach ogólnych (PIT36) lub ryczałtowo (PIT28). W obu przypadkach należy pamiętać o wpłacie na poczet US comiesięcznej zaliczki na podatek – należy ją uiścić do 20-stego dnia kolejnego miesiąca licząc od wpłynięcia pierwszego przelewu od LeadStar. O szczegółach tych rozliczeń piszemy w specjalnie przygotowanym poradniku (dostępnym w Panelu Partnera) oraz w jednym z naszych artykułów na blogu LeadStar, o którym zawsze przypominamy na początku roku wszystkim wydawcom.

Cezary Bronszkowski: Z dużymi pieniędzmi, zwykle wiąże się duże ryzyko. Czy tak samo jest w przypadku programów partnerskich? Co ryzykuje wydawca w przypadku niepowodzenia? Czy straci coś więcej niż czas? I czy w ogóle możemy mówić o „niepowodzeniu” w przypadku programów partnerskich?

Katarzyna Birgiel: Wszystko zależy od tego w jaki sposób chcemy działać, jaki produkt wybierzemy i do kogo będziemy chcieli dotrzeć. Jeśli będziemy promować kampanie na swoim blogu (na darmowych platformach takich jak, np. WordPress, Blogger), czy też w social mediach – poza czasem nie tracimy nic, a zyskać możemy naprawdę wiele.

Jeśli natomiast skupimy się na bardziej zaawansowanej promocji – musimy liczyć się z pewnymi kosztami, za którymi oczywiście będzie szedł również przychód. W przypadku prowadzenia bardziej zaawansowanego bloga, gdzie musimy wykupić domenę, zapłacić za serwer (koszty te nawet osoba fizyczna może odliczyć od podatku jako koszt uzyskania przychodu), czy podczas korzystania z GoogleAds/FacebookAds istnieje ryzyko złego doboru celu, haseł czy targetu, niemniej jednak jesteśmy w stanie na bieżąco monitorować to ile i na co wydajemy.

Promując kampanie musimy bowiem dotrzeć do osób, które faktycznie są zainteresowane produktem i które spełnią wymagania stawiane przez firmę (np. w przypadku produktów finansowych). Jeśli np. trafimy z pożyczką pozabankową lub kredytem, do osób ze złą historią kredytową i długami, musimy liczyć się z niepowodzeniem i kosztami wyższymi niż przychód.

Cezary Bronszkowski: Żyjemy w rzeczywistości covidowej, która wywróciła porządek społeczny do góry nogami. Czy i jak wpłynęło to na korzystanie z programów partnerskich przez Polaków? Zauważyła Pani znaczący wzrost zainteresowania w ciągu ostatnich kilku miesięcy?

Katarzyna Birgiel: Lockdown narzucony przez rząd spowodował, że ruch, który był w centrach handlowych udał się „w Internety”. Każdy zakupoholik, i nie tylko, zaczął szukać nowych spodni, bluzek czy telefonu właśnie tam. Zapotrzebowanie na handel było, jest i będzie, a niejako „dzięki” pandemii zwiększył się ruch online, który wykorzystujemy promując oferty w LeadStar.

„Kowalski” szuka, sprawdza gdzie jest najtaniej i ufa opiniom, które np. przeczyta na blogu naszego wydawcy. W LeadStar mamy szeroki wachlarz ofert sklepowych i telekomunikacyjnych, dzięki czemu Wydawcy mogą polecić użytkownikom swoich stron, czy znajomym – a także sami promować – wiele produktów, które na co dzień znaleźlibyśmy w sklepach stacjonarnych. Po tych kilku miesiącach mogę śmiało powiedzieć, że znaczący wzrost zanotowaliśmy na kontach bankowych z korzyściami dla klientów, na telekomunikacji i szeroko pojętych e-commersach (oferty sklepów).

Cezary Bronszkowski: Wróćmy jeszcze do najważniejszego, czyli pieniędzy. Z zarabianiem w Internecie jest często tak, że wypłacać pieniądze można dopiero po przekroczeniu pewnej kwoty, np. 200 złotych. Jak to wygląda w LeadStar?

Katarzyna Birgiel: W naszym programie nie stawiamy kłód pod nogi, dlatego prowizję można wypłacić już po przekroczeniu 1 zł – nawet kilka razy w miesiącu. Działamy sprawnie, więc przelewy są realizowane zwykle w kolejnym dniu roboczym po zleceniu wypłaty. Dla niecierpliwych jest dostępna również opcja odpłatnych przelewów ekspresowych. W tym przypadku wypłacana kwota może znaleźć się na koncie wydawcy nawet po 15 minutach.

Cezary Bronszkowski: Nasze życie od kilku lat powoli przenosi się do Internetu. Dodatkowo, pandemia koronawirusa mocno ograniczyła kontakty społeczne. Czy myśli Pani, że w przeciągu kilku najbliższych lat programy partnerskie jak LeadStar staną się tak popularne, jak niegdyś sprzedaż katalogowa kosmetyków?

Katarzyna Birgiel: Myślę, że ciężko nam konkurować ze sprzedażą katalogową kosmetyków – o niej wiedzieli (dosłownie!) wszyscy. Wtedy Internet był dla nielicznych, więc każdy szukał zarobków „offline”. Programy partnerskie natomiast skupiają się wyłącznie online – tutaj klient wypełnia wniosek, dokonuje sprzedaży, czy zamawia usługę za pomocą urządzeń mobilnych i komputerów. Jako LeadStar próbujemy dotrzeć z informacją o naszym programie do praktycznie wszystkich użytkowników, jednak w dalszym ciągu nie będziemy mogli pisać, że znają nas wszyscy – nie każdy bowiem ma dostęp do Internetu. Nie zmienia to jednak faktu, że programy partnerskie z roku na rok stają się bardziej popularne, a my nie poddajemy się i walczymy o to, by o LeadStar usłyszał każdy Internauta.

Katarzyna Birgiel – w branży afiliacyjnej od 10 lat. Swoje miejsce znalazła wśród współpracowników LeadStar, w którymi jest już blisko 3 lata. Uwielbia kontakt z klientami oraz partnerami programu partnerskiego, wszelkiego rodzaju wyzwania i szczęśliwe zakończenia. Odpoczywa w pracy – mama dwóch rozrabiaków – przez co często można „spotkać” ją online po godzinach. Chętnie doradzi, porozmawia o rzeczach ważnych i tych mało istotnych, a także poleci dobrą lekturę czy film.

Skomentuj

2 Komentarze

  1. Ciekawa opcja. Jeżeli dobrze rozumiem, to w jednym miejscu zgromadzone są różne programy na których można zarabiać. Cenna właściwość, jeżeli ktoś szanuje swój czas. Muszę się przyglądnąć bliżej temu leadstarowi 🙂

    1. Dzień dobry Panie Grzegorzu,

      dokładnie tak – w jednym miejscu dostępnych jest (aktualnie) ponad 300 kampanii. Można więc wybierać pomiędzy kampaniami finansowymi oraz tymi związanymi z innymi branżami (np. moda, motoryzacja, telekomunikacja, dom itd).

      Zapraszam do sprawdzenia i przetestowania!

      Pozdrawiam,
      Kasia Birgiel

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ile kosztuje otwarcie salonu kosmetycznego?

Ile kosztuje otwarcie salonu kosmetycznego?

Sektor beauty jest niezwykle ciekawy i wciąż się rozwija, głównie za sprawą nowych technologii. Innowacyjne urządzenia i coraz to nowsze produkty do pielęgnacji, pozwalają na rozszerzanie oferty oraz wprowadzanie kolejnych propozycji. Dzięki różnorodności usług świadczonych przez salony kosmetyczne, można wypracować sobie pakiet zabiegów, który wyróżni nas na tle konkurencji i wpasuje się w preferencje klientów, do których kierujemy naszą ofertę. Czy zatem otwarcie własnego gabinetu urody to dobry pomysł na biznes? Jeżeli znamy oczekiwania naszej klienteli i jesteśmy w stanie im sprostać to jak najbardziej. Jednak zanim uruchomimy działalność, musimy także być przygotowani na niemałą inwestycję. Ile zapłacimy na starcie?

​Lokal

Pierwszą kwestią, o którą trzeba się zatroszczyć przed rozpoczęciem działalności jest oczywiście lokal, w którym będziemy świadczyć nasze usługi. Jeżeli dysponujemy już miejscem, które możemy zagospodarować na potrzeby naszego biznesu, to znacznie upraszcza sprawę. W przeciwnym wypadku musimy zdecydować się na zakup lub wynajem. Koszt takiej inwestycji będzie zależał od kilku czynników, takich jak lokalizacja, metraż czy stan budynku. Jeśli chodzi o miesięczny czynsz, szacuje się, że przeciętnie wynosi on około 2 tysiące złotych. Inne opłaty, z którymi powinniśmy się liczyć to kaucja dla wynajmującego lub prowizja dla biura nieruchomości, remont lokalu, dostosowanie go do potrzeb działalności czy obrandowanie i reklama. Jeśli nie możemy sobie pozwolić na wybudowanie ogromnego salonu kosmetycznego, możemy spokojnie zacząć działać na mniejszą skalę i na starcie oferować na przykład popularne usługi manicure i pedicure. Według badań przeprowadzonych kilka lat temu, klienci znacznie chętniej korzystają z kameralnych gabinetów urody niż salonów należących do dużych sieci. Jeśli jednak zależy nam na rentowności, warto zatroszczyć się o to, aby nasz gabinet posiadał przynajmniej 4 stanowiska.

wykres
źródło: raport „Rynek usług kosmetycznych w Polsce”

​Wyposażenie

Zanim otworzymy nasz salon kosmetyczny, musimy zadbać o jego wyposażenie. W takim wypadku nasza lista zakupów będzie zależała od tego, jakie usługi chcemy świadczyć. Za kosmetyki do manicure, lampy do hybryd czy pyłki do paznokci tytanowych nie zapłacimy tak dużo, jak za urządzenie do kosmetyki twarzy czy laser do depilacji, jednak jeżeli planujemy odpowiedzieć na oczekiwania klientów, powinniśmy inwestować w nowe technologie. Powinniśmy zatem być przygotowani na wydatek kilkudziesięciu tysięcy złotych. Urządzenia do oczyszczania twarzy np. do peelingu wodorowego potrafią kosztować około 20 tysięcy złotych, jednak bardziej zaawansowane sprzęty do kosmetyki twarzy kosztują już 43 tysiące. Modelowanie sylwetki z pomocą nowoczesnych maszyn będzie kosztować nas od 28 do 30 tysięcy. Laser 3D do bezbolesnej depilacji można zakupić już za około 58 tysięcy. Na szczęście nie musimy płacić całej kwoty od razu. Jeśli znajdziemy zaufanego dystrybutora, możemy umówić się na płatność w ratach lub skorzystać z opcji leasingu czy pożyczki medycznej.

wykres
źródło: raport „Rynek usług kosmetycznych w Polsce”

​Personel

Na początku naszej działalności możemy być mocno zaangażowani w jej prowadzenie i jeśli pozwala nam na to nasze wykształcenie, samodzielnie wykonywać zabiegi. Kiedy jednak zacznie trafiać do nas więcej chętnych osób, nie unikniemy zatrudnienia pracowników. Zatem do wydatków, z którymi musimy liczyć się na starcie działalności, dochodzą pensje naszych kosmetyczek. Dane ze stycznia 2021 roku wskazują, że najgorzej zarabiające kosmetyczki otrzymują poniżej 2600 złotych brutto, a te wynagradzane najlepiej 3710 złotych brutto. W dobrego pracownika warto inwestować, gdyż dzięki temu zyskujemy zaufanie klientów. Niektórzy zapisują się ponownie na zabiegi do tej samej kosmetyczki, która wcześniej dobrze wykonała usługę. Jest to więc sposób na zyskanie stałych bywalców w swoim gabinecie.

zarobki
źródło: wynagrodzenia.pl

​Franczyza

Jeśli nie chcemy budować naszej marki od zera i woleli byśmy pracować pod skrzydłami rozpoznawalnej sieci, a jednocześnie zależy nam na tym, aby zarządzać własnym salonem, możemy przemyśleć także otwarcie placówki franczyzowej. Koszt inwestycji zależny jest od naszej sieci partnerskiej, jednak po wniesieniu odpowiednich opłat, otrzymujemy od franczyzodawcy wsparcie w postaci szkoleń, rekrutacji personelu czy działań marketingowych.

tabela

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polski start-up stworzył „prawniczego Ubera”. LexU! App ma ułatwić znalezienie adwokata

Polski start-up stworzył „prawniczego Ubera”. LexU! App ma ułatwić znalezienie adwokata

Polski start-up ogłasza zakończenie prac nad swoją flagową aplikacją mobilną i zmienia jej nazwę z Lexly na LexU! App. Premiera prawniczego uberazostała ustalona na 4 października 2021 roku. Aplikacja dostępna będzie w sklepach Google Play oraz AppStore. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Co można produkować z drewna? 8 pomysłów na biznes

Co można produkować z drewna? 8 pomysłów na biznes

Wyjątkowo wdzięcznym surowcem jest drewno, które stosunkowo łatwo poddaje się obróbce, a przy tym produkty z niego wykonane często świetnie się prezentują. Dodatkowo drewno jest trwałe i posiada wiele zastosowań. Być może warto więc rozważyć wykorzystanie go do rozkręcenia własnego biznesu. Przedstawiamy 8 pomysłów, które pozwolą działać w zgodzie z aktualnie panującą modą na naturalne materiały. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nowa usługa od InPost. Firma dostarczy paczkę jeszcze tego samego dnia

Nowa usługa od InPost. Firma dostarczy paczkę jeszcze tego samego dnia

W Łodzi i Warszawie rusza nowa usługa InPost – Same Day Delivery, dzięki której dostawa przesyłek do paczkomatu na terenie miasta jest możliwa tego samego dnia. Jak zapowiada spółka, do końca roku usługa będzie dostępna na 20 największych polskich rynkach. Co ważne, za dostawę w ten sam dzień nie będzie pobierana dodatkowa opłata. – W ten sposób podnosimy poprzeczkę dla wszystkich graczy na rynku, którzy dostarczają przesyłki – zapowiada Rafał Brzoska, prezes zarządu InPost SA. (więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czym opłaca się handlować? 5 pomysłów

Czym opłaca się handlować? 5 pomysłów

Branża usługowa ma ogromny potencjał, zwłaszcza dla tych którzy dopiero startują w biznesie. Jest całkiem spore zapotrzebowanie na stylistki paznokci, firmy sprzątające czy opiekunki osób starszych. Tego rodzaju działalność można rozpocząć nawet dysponując niskim kapitałem. Co jednak w przypadku, kiedy przedsiębiorca ma zacięcie handlowca? Czy obecnie opłaca się otwierać biznes oparty na obrocie towarem? Ostatnie lata, a szczególnie okres pandemicznego kryzysu pokazały, że handel kwitnie głównie w sieci. Zatem przyszły biznesmen powinien przede wszystkim postawić na działalność e-commerce. Popularnym konceptem stał się dropshipping, który pozwala jeszcze oszczędniej podejść do kosztów prowadzenia działalności oraz magazynowania towaru. Trudno jednak polecić tego rodzaju model biznesowy, biorąc pod uwagę, że duża ilość firm zajmujących się tym procederem oszukuje swoich klientów sprowadzając produkty z Chin i sprzedając po zawyżonych cenach. Niedługo więc zaufanie konsumentów do przedsiębiorców parających się dropshippingiem będzie zerowe. Jednak przygotowaliśmy 5 innych ciekawych pomysłów, które opracowaliśmy inspirując się raportami dotyczącymi branży e-commerce z ostatniego roku.

źródło: Gemius

​1. T-shirty z nadrukami

T-shirty z nadrukami oraz zabawnymi napisami od wielu lat cieszą się dużą popularnością. Stanowią nie tylko ciekawy dodatek do osobistej garderoby, ale również dobry pomysł na prezent. Ponadto tego typu działalność jest szczególnie opłacalna w czasie poprzedzającym święta oraz cyklicznie odbywające się wydarzenia, zakładając że będziemy produkować koszulki okolicznościowe. Jednak rozpoczynając biznes w tej branży, należy brać pod uwagę, że konkurencja jest bardzo duża. Warto więc postawić na unikalne wzory, najlepiej utrzymane w niszowej tematyce, która ma szansę trafić do konkretnej grupy odbiorców. Dobrym pomysłem jest także umożliwienie klientom zamówienia t-shirtów z własnym wzorem.

źródło: Gemius

​2. Ręcznie robiona biżuteria

Niedawno pisaliśmy o tym, że produkty ręcznie robione bardzo dobrze się sprzedają. Klienci często wolą dopłacić za dobry, unikalny i często także spersonalizowany produkt niż kupować w sieciówkach. Wśród tego typu konceptów biznesowych zdecydowanie króluje biżuteria typu hand made. To bardzo dobry pomysł w szczególności dla tych, którzy mają zmysł artystyczny, wyczucie stylu oraz zdolności manualne. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wprowadzić kilka kolekcji od akcesoriów wykorzystujących koraliki czy żywicę, po szlachetne metale i kamienie. Jeśli nasze wyroby się spodobają i będziemy umiejętnie promować je w social mediach, mamy szansę nie tylko na dodatkowy zarobek, ale również na dochodowy interes w przyszłości.


Biżuteria srebrna czy złota?  Zobacz tutaj


​3. Ekskluzywne obuwie

Dzięki filmom i serialom skierowanym do kobiet, wydawać by się mogło, że to głównie damska część klienteli będzie zainteresowana ofertą sklepu z ekskluzywnymi butami. Jednak wielu panów również chętnie zapłaci więcej za dobrej jakości obuwie sportowe czy codzienne. Jeśli uda nam się przekonać klientów do tego, że nasze buty to inwestycja na lata, mamy szansę zwrócić na siebie uwagę. Na naszą korzyść zadziałają także znane marki oraz umiejętny marketing, sugerujący że towary, które oferujemy skierowane są do osób zamożnych oraz wymagających.

źródło: Gemius

​4. Kosmetyki naturalne

Rosnąca świadomość konsumencka spowodowała, że naturalne produkty do pielęgnacji zostały bardzo ciepło przyjęte na rynku kosmetycznym. Stworzenie dobrej marki opartej na trendach związanych z ekologią oraz zamiłowaniem do natury może być kluczem do sukcesu. Warto włożyć trochę trudu w stworzenie społeczności wokół swojej linii produktów, na przykład prowadząc bloga o tematyce eko oraz forum urodowe.

​5. Odnowione meble

Renowacja mebli wymaga niemałej wiedzy oraz zdolności, jednak jeżeli już uda nam się je zdobyć albo zatrudnić do tego fachowca, efekty mogą być niezwykle ciekawe. Często stare i pozornie nienadające się do użytku meble możemy znaleźć albo kupić za bezcen. Po wykonaniu kilku zabiegów, można stworzyć wspaniałą kolekcję elementów wyposażenia wnętrz w stylu vintage. Takie oryginalne i piękne meble powinny dość szybko znaleźć nabywców.

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sklepy z rękodziełem – 10 najpopularniejszych sklepów w Polsce

Sklepy z rękodziełem – 10 najpopularniejszych sklepów w Polsce

Przedsiębiorcy często lubią opowiadać o tym, że pomysł na biznes narodził się z pasji lub był wynikiem rozwijania osobistych zainteresowań. Osoby, których hobby rzeczywiście stało się sposobem na życie, mogą mówić o dużym szczęściu. Dziś coraz częściej staje się to możliwe, przynajmniej dla tych, którzy w wolnym czasie lubią zajmować się rękodziełem. Przygotowana ręcznie biżuteria, dekoracje, naczynia czy kosmetyki cieszą się dużą popularnością na rynku, więc każdy kto posiada zdolności manualne i smykałkę do biznesu, może z powodzeniem rozpocząć własną działalność gospodarczą. Unikalny i wysokojakościowy produkt, często tworzony z uwzględnieniem sugestii klienta, szybko znajdzie nabywcę, nawet jeśli jego cena jest wysoka. Oto 10 popularnych polskich sklepów rękodziełem, działających w internecie, które odniosły sukces.

(więcej…)

Skomentuj

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *