Warszawa to drugi największy ośrodek uniwersytecki w Europie, gdzie aktywnie studiuje niemal 230 tys. osób. Badania wskazują, że nawet 80 proc. studentów ma już za sobą pierwsze doświadczenia zawodowe, najchętniej wybierając posady barmanów, hostess czy pracowników recepcji. Sam proces rekrutacji często jest jednak wyjątkowo czasochłonny i skomplikowany dla obu stron. Stąd pomysł na aplikację mobilną Fitjob, która maksymalnie upraszcza kontakt między studentami i pracodawcami, pozwalając na zautomatyzowane zatrudnienie nowego personelu już w 24 godziny.

Spis treści:

  1. Fitjob – korzyści lda pracowników i studentów
  2. Rekrutacja prosta i intuicyjna
  3. Alternatywa dla agencji pracy tymczasowej
  4. Do kogo skierowana jest aplikacja?

Fitjob – korzyści lda pracowników i studentów

Mobilna platforma rekrutacyjna Fitjob to nowość na polskim rynku. Jej zadaniem jest efektywne łączenie studentów szukających elastycznej pracy dorywczej z pracodawcami wielu branż, którzy często zmagają się z okresowymi brakami kadrowymi. Jak podkreśla Siergiej Kriukow, CEO, Fitjob. wcześniej odpowiedzialny za rozwój portalu Shama.pl, Fitjob oferuje unikalne korzyści dla obu tych grup. Dla studentów, szczególnie tych studiujących w trybie stacjonarnym, to szansa na szybkie zasilenie domowego budżetu – na własnych warunkach i tylko wtedy, kiedy pozwala im na to plan zajęć.

Sam proces rekrutacji i odpowiedzi na wybraną ofertę jest szybki, intuicyjny i nie wymaga od studenta tradycyjnego kontaktu z ogłoszeniodawcą. Dzięki pełnej transparentności zawieranych umów, które w całości koordynuje aplikacja, oraz narzuceniu minimalnej stawki godzinowej netto (o wysokości 17 zł/h), twórcy odpowiadają na powszechny wśród młodych dorosłych problem szarej strefy, czyli pracy „na czarno”, nierzadko za stawki niezgodne z obowiązującym polskim prawem. Kriukow dodaje, że to również krok w kierunku zmniejszenia bezrobocia w tej grupie wiekowej.

Rekrutacja prosta i intuicyjna

– Do tej pory nie było w Polsce jednej platformy, która byłaby w stanie sprostać oczekiwaniom studentów, zwłaszcza dziennych. Ogłoszenia były porozrzucane na kilku portalach i grupach na Facebooku, a aby zaaplikować na dane stanowisko, należało przygotować CV, wysłać je, zadzwonić, stawić się na spotkanie i czekać na niepewną decyzję od pracodawcy. Każda rekrutacja wymagała więc wielu czynności, czasem nieproporcjonalnych w stosunku do dorywczej pracy. Dlatego stworzyliśmy rozwiązanie, które zbiera wszystkie oferty w jednym miejscu – różne firmy, branże, terminy – a zarazem jest wygodne i intuicyjne – mówi Kriukow.

Zgodnie z badaniem „Student w pracy 2019” zrealizowanym przez Polską Radę Biznesu, aż 8 na 10 studentów zdobyło już przynajmniej jedno doświadczenie zawodowe, z czego aż 75 proc. uczestników badania studiowało dziennie. Dla potencjalnych pracodawców jest to niezwykle obiecujący rynek, szczególnie biorąc pod uwagę liczbę nawet 1 300 000 studentów w całej Polsce, z czego niemal 230 000 studiujących w samej Warszawie.

Alternatywa dla agencji pracy tymczasowej

Dlatego z pomocą przychodzi właśnie Fitjob, oferując najatrakcyjniejszy wśród konkurencji koszt zatrudnienia personelu i możliwość zgromadzenia wykwalifikowanego zespołu do 24 godzin od dodania ogłoszenia. Tak szybki czas operacji Fitjob zawdzięcza automatyzacji i algorytmowi, który za każdym razem wskaże pracownika najlepiej spełniającego oczekiwania związane z daną posadą – od specjalnych kwalifikacji jak prawo jazdy czy książeczka sanepidowska po doświadczenie na podobnym stanowisku.

– Do tej pory pracodawcy w większości korzystali z usług agencji pracy tymczasowej, co potrafi być kłopotliwe i zabiera o wiele więcej czasu. Tradycyjne agencje potrzebują minimum tygodnia na znalezienie chętnych, a Fitjob dzięki unikalnemu algorytmowi wyboru kandydatów jest w stanie znaleźć pracowników nawet w ciągu 24h. Dodatkowo agencje oferują wyższe stawki – tymczasem zautomatyzowane rozwiązanie Fitjob jest w stanie zapewnić koszt personelu na poziomie już 20 zł/h, co przy większych projektach potrafi przynieść oszczędność na poziomie nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych – tłumaczy Piotr Deloff, Executive Vice President, Fitjob.

Do kogo skierowana jest aplikacja?

Dziś mobilna platforma rekrutacyjna Fitjob skupia studentów i pracodawców z Warszawy i okolic, twórcy planują jednak intensywny rozwój w innych uniwersyteckich miastach Polski, jak Kraków (ponad 134 tys. studentów), Poznań (ponad 113 tys.) czy Wrocław (ponad 112 tys.). To jednak nie jedyne pomysły na przyszłość. Fitjob zamierza również organizować wielobranżowe kursy i szkolenia dla swoich użytkowników, które pozwolą im podnieść kwalifikacje i być jeszcze atrakcyjniejszymi w oczach pracodawców.

Plany rozwojowe pomoże im zrealizować agencja CDSR Communication w ramach przeprowadzonego konkursu The New PR: #Challenge19.

Źródło: mat. prasowe
Share.

Zostaw komentarz